SO!MUSIC

NOWA STRONA MUZYKI

Posłuchaj Zapowiedzi

Mura Masa i Wolf Alice łączą siły

Na kilka dni przed premierą swojego drugiego albumu, Mura Masa dzieli się jego ostatnim zwiastunem. Jest nim singiel „Teenage Headache Dreams”, w którym gościnnie pojawiają się muzycy brytyjskiego zespołu Wolf Alice.

Mura Masa jest obecnie moim ulubionym reprezentantem współczesnej sceny klubowej. Kimś wyróżniającym się na tle tej zlewającej się w całość edm’owej papki. Może dlatego, że zamiast naśladowania innych popularnych producentów, podejmuje trudne wyzwanie rozwijania własnego, unikalnego stylu. Jego brzmienia nie pomylicie z żadnym innym. Nadchodzący album to jednak dowód, że 23 letni Brytyjczyk nie stoi w miejscu. Zamiast grać swój największy przebój na czterdzieści różnych sposobów, grzebie w muzyce przeszłości. Dlatego album „R.Y.C” przesiąknięty jest brzmieniami new wave, rave i punk, choć w zupełnie nowym, zaskakującym wydaniu. Słychać to zresztą w singlach. Choćby w zaśpiewanym przez samego Alexa „No Hope Generation” czy „Deal Wiv It”, który powstał we współpracy z inną wschodzącą gwiazdą brytyjskiego przemysłu muzycznego – slowthaiem.

W ogóle przekrój gości na płycie jest imponujący. W ostatniej zapowiedzi przed premierą albumu, czyli „Teenage Headache Dreams” możemy usłyszeć muzyków zespołu Wolf Alice. Podobnie jak w poprzednich singlach z „R.Y.C.”, mamy tu do czynienia z samplami żywych instrumentów. To one w głównej mierze są czynnikiem wpływającym na unikalny charakter wydawnictwa.  Zgadzam się z hasłem zawartym w jednej z notek prasowych promujących album – „Nawet gdy artysta eksploruje przeszłość, jego muzyka brzmi jak przyszłość”. A wy będziecie mieli okazję się o tym przekonać już 17 stycznia, kiedy to odbędzie się oficjalna premiera albumu „R.Y.C.”. Ten podobnie jak jego debiutancki krążek ukaże się nakładem wytwórni Polydor.