SO!MUSIC

NOWA STRONA MUZYKI

Koncerty Relacje

Fenomenalna Florence na koncercie w łódzkiej Atlas Arenie! [RELACJA]

To prawdziwe święto dla fanów zespołu Florence and The Machine. Brytyjska formacja, na której czele stoi Florence Welch odwiedziła wczoraj łódzką Atlas Arenę i dała popis swoich muzycznych umiejętności. Nie brakowało świetnej zabawy, genialnego wokalu artystki, kolorowych kwiatowych wianków, świetlistego brokatu a także momentów wzruszenia.

Chociaż byłam już na występie Florence and The Machine po raz trzeci, mam wrażenie, że za każdym razem jest coraz lepiej. Już sam support, jakim był zespół Young Fathers, okazał się strzałem w dziesiątkę. Kilka piosenek wystarczyło, aby świetnie rozruszać łódzką publiczność przed występem gwiazdy wieczoru. Ubrana w zwiewną sukienkę Florence pojawiła się na scenie nieco po 21 i dała świetne prawie dwugodzinne show. Koncert był jednym z wielu promujących jej najnowszy album High as Hope, który został wydany 29 czerwca 2018 roku. Zespół zagrał aż siedem utworów z powyższego krążka, a były to między innymi Hunger czy Sky Full of Song. Nie zabrakło także utworu June, który idealnie wprowadził nas w klimat magicznego wydarzenia.

 

 

Ponadto, mogliśmy usłyszeć South London Forever, Patricia, 100 Years oraz Big God. Każdy kawałek zdecydowanie przypadł publiczności do gustu i został nagrodzony gromkimi brawami. Przyszedł również czas na utwory, które pochodzą z równie świetnych poprzednich płyt. Queen of Peace a także Ship to WreckDelilah oraz What Kind of Man wchodzące w skład płyty How Big, How Blue, How Beatiful rozgrzały fanów do czerwoności. Podczas dwóch powyższych utworów nie zabrakło kontaktu z publicznością, kiedy to wokalistka zeszła na płytę i biegła poprzez tłum. To zdecydowanie moment, na który czekał każdy stojący na płycie fan Florence.

 

 

Z płyty Lungs wybrzmiały trzy szlagierowe kawałki, których teksty zna na pamięć każdy fan. To właśnie Between Two Lungs, Cosmic Love a także Dog Days Are Over są najbardziej znanymi a zarazem jednymi ze starszych utworów wywołującymi wielką radość pośród zgromadzonej publiczności. Only If For a Night  Shake it Out, który zwieńczył koncert, to jedyne utwory z krążka Ceremonials. Warto również wspomnieć, że mogliśmy usłyszeć jedną z dwóch najnowszych kompozycji zespołu, a mianowicie Moderation, która moim zdaniem jest pretendentem to jednego z lepszych utworów Florence.

 

 

Podsumowując, był to magiczny koncert pełen świetnej muzyki. Genialny kontakt z publicznością ze strony wokalistki, która po raz kolejny wzbiła się na wyżyny swoich umiejętności. Każdy kto był na tym, ale nie tylko na tym koncercie Florence, wie, o czym mówię. A jeśli nie byliście, to życzę Wam,abyście mieli okazję!