Przegląd singli Męskiego Grania (2010-2018)
» » Przegląd singli Męskiego Grania (2010-2018)

Przegląd singli Męskiego Grania (2010-2018)

Kategoria: Męskie Granie | 0
14 lipca rozpocznie się dziewiąta edycja trasy Męskiego Grania. W ciągu dziewięciu lat, w największych polskich miastach pojawili się najważniejsi twórcy rodzimej sceny muzycznej. Uznane postacie, legendy polskiej piosenki oraz ci, którzy do tego grona dopiero pretendują. Męskie Granie to przede wszystkim koncerty, które już na zawsze utrwalają się w naszej pamięci, ale to także masa innych, ciekawych inicjatyw. Od 2010 roku, czyli od samego początku funkcjonowania imprezy, jest ona promowana specjalnie przygotowanymi na tę okoliczność singlami. Niedawno ukazał się utwór pt. “Początek”, będący dziewiątą z kolei piosenką Męskiego Grania. Z tej okazji postanowiliśmy się przyjrzeć wszystkim dotychczasowym utworom, przygotowanym specjalnie na to wydarzenie.

Waglewski, Maleńczuk, Abradab – Wszyscy muzycy to wojownicy (2010)

Pierwszy singiel Męskiego Grania został przygotowany przez Wojciecha Waglewskiego, który zaprosił do współpracy swojego dobrego kolegę, Macieja Maleńczuka oraz Abradaba, rapera znanego między innymi jako członek grupy Kaliber 44. Jak możecie zauważyć, pierwsze utwory Męskiego Grania nie były podpisywane jako Męskie Granie Orkiestra. Były to po prostu piosenki przygotowane w ramach luźnej współpracy między artystami. Utwór “Wszyscy muzycy to wojownicy” znalazł się również na wydanym 16 listopada 2010 roku albumie grupy Voo Voo, o tym samym tytule.

 

Waglewski, Janerka, Spięty, Fisz, Możdżer – Kobiety nam wybaczą (2011)

Podobnie jak w roku poprzednim, w rolę dyrektora artystycznego Męskiego Grania wcielił się Wojciech Waglewski, dlatego tak samo jak w przypadku singla “Wszyscy muzycy to wojownicy”, piosenka utrzymana jest w charakterystycznym dla niego, rockowym klimacie. Każdy z wykonawców jest autorem tekstu utworu, za wyjątkiem Leszka Możdżera, który skomponował specjalnie przygotowaną, solową partię fortepianową. Na przestrzeni utworu możemy doszukać się nawiązań do wcześniejszych dokonań jego wykonawców. Janerka śpiewa o Sno-powiązałce (albumie grupy Voo Voo), Waglewski nawiązuje do słynnej piosenki Klausa Mitffocha – Jezu jak się cieszę, a Fisz wspomina swoje “30 cm”.

 

Katarzyna Nosowska i Marek Dyjak – Ognia! (2012)

W 2012 roku Męskie Granie postawiło na mniej przebojowy kawałek, za to niezwykle klimatyczny. Jest to również pierwszy singiel, w którym pojawia się kobiecy wokal. Tym razem w roli dyrektora artystycznego projektu, pojawiła się Katarzyna Nosowska, która zaprosiła do współpracy obdarzonego niezwykłym głosem, Marka Dyjaka. Za kompozycję utworu odpowiedzialny jest, współpracujący od wielu lat z grupą Hey, Marcin Macuk, natomiast producentem utworu był Marcin Bors. Do utworu powstał ciekawy teledysk w reżyserii Marty Kacprzak.

 

Katarzyna Nosowska i O.S.T.R. – Jutro jest dziś (2013)

Po spokojnym i klimatycznym utworze z 2012 roku, przyszedł czas na bombę wypełnioną ogromną dawką energii. Tym razem Męskie Granie miało dwóch dyrektorów artystycznych – Katarzynę Nosowską oraz Adama Ostrowskiego, popularnego polskiego rapera znanego szerzej jako O.S.T.R.. Efektem współpracy jest utwór “Jutro jest dziś”. “Wszystko co robię, robię dla mojej rodziny. Stąd pomysł na utwór o tym, że wszystko przemija, że trzeba chwytać dzień takim, jakim jest dziś, a nie jakim może być jutro. To co możesz zrobić jutro, zrób dziś.” – komentuje Ostrowski. Tym razem za produkcję utworu odpowiedzialni byli Andrzej Smolik oraz Paweł Krawczyk.

 

Męskie Granie Orkiestra – Elektryczny (2014)

Wspaniali muzycy, genialni wokaliści, tekst autorstwa Nosowskiej i fenomenalny teledysk Kobasa Laksy. To nie mogło się nie udać. Nic też dziwnego, że efekt był powalający. Na czele stawiający swoje pierwsze sceniczne kroki Dawid Podsiadło oraz uznana już Monika Brodka. Za nimi skład marzeń. Klawiszami zawładnął Andrzej Smolik, na gitarze basowej słynny Olaf Deriglasoff, na perkusji Emade, zaś na gitarze prowadzącej zagrał Michał Sobolewski. Utwór podbił wszelkie listy przebojów, a poza tym do dziś jest najczęściej odtwarzanym z singli Męskiego Grania w serwisie You Tube.

 

Męskie Granie Orkiestra – Armaty (2015)

Zeszłoroczny singiel podniósł poprzeczkę naprawdę wysoko. Wydaje mi się jednak, że “Armaty”, co najmniej dorównały “Elektrycznemu”. Tym razem mikrofony w swych rękach dzierżyli Bartosz Fisz Waglewski oraz Mela Koteluk, wspomagani muzycznie przez Andrzeja Smolika, Tomasza Organka oraz Krzysztofa Zalewskiego. Singiel szóstej edycji Męskiego Grania miał swoją premierę 2 czerwca 2015 w stołecznym klubie Plażowa na Wybrzeżu Szczecińskim. Premierowe wykonanie singla można było oglądać w internecie, na oficjalnej stronie wydarzenia.

 

Męskie Granie Orkiestra – Wataha (2016)

Rok 2016 przyniósł singiel, w którym pojawiły się trzy na pozór odmienne od siebie osobowości. Dawid Podsiadło, Tomasz Organek i O.S.T.R., czyli niecodzienne spotkanie popu z rockiem oraz hip-hopem.

 

Męskie Granie Orkiestra – Nieboskłon (2017)

“Nie boję się! Idę wciąż prosto, lecz pod prąd” – tak rozpoczynał się utwór promujący ósmą edycję trasy Męskiego Grania. Podobnie jak w roku poprzednim, w utworze możemy usłyszeć, aż trzy głosy. Tym razem do projektu zaproszono Tomasza Organka, Monikę Brodkę oraz Piotra Roguckiego. Oprócz wokalistów w kompozycji udzielają się także Lesław Matecki (gitara), Agim Dżeljilji (instrumenty klawiszowe, elektronika), Natalia Zamilska (elektronika), Adam Staszewski (bas), Robert Markiewicz (perkusja) i Tomasz Lewandowski (instrumenty klawiszowe). Za produkcję odpowiadają wspólnie Tomasz Organek oraz Jacek Antosik.

 

Męskie Granie Orkiestra – Początek (2018)

W tegorocznym singlu Męskiego Grania możemy usłyszeć powracającego po długiej przerwie Dawida Podsiadło, Krzysztofa Zalewskiego, który nie tak dawno zinterpretował utwory Czesława Niemena oraz obdarzonego niezwykłym, lekko szorstkim głosem, Korteza. Teledysk do utworu jest dość nietypowy. Obraz nagrano mastershotem, czyli jednym, długim, perfekcyjnie dopracowanym ujęciem, nieprzerwanym żadnym cięciem ani montażem. Wymagało to od całej ekipy wielkiego zaangażowania, wielu prób i niesamowitego skupienia. Na potrzeby klipu, utwór został wykonany na żywo.