Moc koncertów w poznańskiej Scenie na Piętrze
» » Moc koncertów w poznańskiej Scenie na Piętrze

Moc koncertów w poznańskiej Scenie na Piętrze

Kategoria: Uncategorized | 0

Jesienny sezon koncertowy w Scenie na Piętrze zapowiada się przede wszystkim eklektycznie. W jednym z najlepiej nagłośnionych miejsc w Poznaniu zabrzmi krautrock, minimal techno, indie pop, a nawet jazz.

Już za niecały miesiąc, bo 27 października, serię występów na żywo zainauguruje Kobieta z Wydm. Kolejny projekt Błażeja Króla (UL/KR, Król) to trio. Artysta na scenie występuje ze swoją żoną (razem współtworzą też duet Lauda, a Iwona niedawno wydała swój debiutancki materiał jako Sujka) oraz perkusistą zespołu Kristen, Mateuszem Rychlickim. Zespół ma na koncie jedną, świetnie przyjętą płytę „Bental” (wyd. Thin Man Records)  oscylującą wokół post-punku i wspomnianego już krautrocka. Zapowiada się wieczór pełen oniryzmu, gdzie awangardowa improwizacja spotka skrupulatnie poukładane melodie.

11 listopada na Masztalarskiej królować będzie elektronika. Po świetnie przyjętym koncercie podczas festiwalu Tauron Nowa Muzyka do Polski wraca Christian Löffler. Niemiecki producent wydał w zeszłym roku płytę Mare, którą ugruntował swoje miejsce w panteonie najciekawszych europejskich twórców minimal techno. O jego debiutanckim krążku Resident Advisor  pisał: “Lśniące, futurystyczne kompozycje, które znalazły się na Young Alaska, przywołują na myśl samotnię pokroju odległej stacji kosmicznej„. W świat melancholijnych dźwięków Niemca widownię wprowadzi polski muzyk, twórca transowego i repetytywnego ambientu: Bartosz Kruczyński.

Tydzień później, bo 18 listopada, dzięki EABS zasmakujemy jazzu z najwyższej półki. Najnowsze wydawnictwo wrocławskiego septetu, czyli Repetitions. Letters To Komeda (naszą recenzję krążka przeczytacie tutaj), to wyjątkowy hołd oddany jednemu z najwybitniejszych polskich kompozytorów. Do mniej znanych dzieł Mistrza muzycy podchodzą niekonwencjonalnie, kreując nową jakość na rodzimej scenie. Efekt ich synergii plasuje się gdzieś między dokonaniami BadBadNotGood, Kamasiego Washingtona czy Yussefa Kamaala. Koncert tego zespołu to pozycja obowiązkowa zarówno dla wyznawców Milesa Davisa, jak i tych, którzy dopiero zaznajamiają się z muzyką rodem z Nowego Orleanu.

1 grudnia materiał ze swojej debiutanckiej płyty Tamagotchi zagra jeden z najgorętszych projektów ostatnich miesięcy – duet Coals. Katarzyna Kowalczyk i Łukasz Rozmysłowski konsekwentnie udoskonalają swój eskapiczny, tajemniczy styl, o którym pisaliśmy już na naszych łamach. Słuchając ich premierowego krążka, można zanurzyć się w gęstej, onirycznej ektoplaźmie stworzonej z reminiscencji po kasetach VHS, teledyskach MTV, folku, ale i… futurystycznego hip-hopu. Jeśli Angelo Badalamenti nie będzie chciał stworzyć muzyki do czwartego sezonu Twin Peaks, my już mamy odpowiednich kandydatów na jego miejsce.

Jesień na Piętrze 10 grudnia zamknie Högni Egillson. Znamy go głównie z pracy zespołówej – ostatnio gościnnie występował z elektroniczną grupą GusGus oraz indie rockowym zespołem Hjaltalin. Teraz charyzmatyczny Islandczyk spełnia swoje niezrealizowane dotąd plany i na dobre startuje z karierą solową. Świeżo upieczony reprezentant wytwórni Erased Tapes (tej samej, z którą współpracuje Olafur Arnalds, Nils Frahm czy Lubomyr Melnyk) powraca do Polski ze swoim debiutanckim, długogrającym  krążkiem Two Trains. Jego wizytę zapowiadaliśmy wcześniej na So!Music.

Bilety na wszystkie koncerty są dostępne za pośrednictwem witryny Bilety24.