Plebiscyt SO!MUSIC 2016: Utwór Roku
» » Plebiscyt SO!MUSIC 2016: Utwór Roku

Plebiscyt SO!MUSIC 2016: Utwór Roku

Trwa kolejna edycja Plebiscytu SO!MUSIC! W tym roku pod głosowanie czytelników oddaliśmy artystów nominowanych w 11 kategoriach.  Ostatnie dwanaście miesięcy przyniosło dużo doskonałej muzyki, czego doświadczyliśmy dokonująć trudnej selekcji.  Przez najbliższe 3 tygodnie będziemy przybliżać Wam sylwetki i dzieła nominowanych artystów. Dziś prezentujemy nominowanych w kategorii – UTWÓR ROKU!

Dziś prezentujemy Wam nasze nominacje Plebiscytu SO!MUSIC 2016 w kategorii – Utwór Roku. Z kilkudziesięciu doskonałych tytułów wybralismy 12 naszym zdaniem najlepszych. Jednak decyzja, która z nich zwycięży w kategorii Utwór Roku, należy do Was!

 

Zagłosuj na tych polskich artystów, którzy Twoim zdaniem byli najlepsi w 2016 roku! Wybierz swoich faworytów w jedenastu kategoriach i kolejny raz pomóż udowodnić, że polska muzyka ma się znakomicie! Głosowanie w Plebiscycie SO!MUSIC 2016 trwa do 22 stycznia 2017 roku, natomiast wyniki opublikujemy dwa dni później – 24 stycznia 2017 roku. Dla głosujących mamy cały stos muzycznych niespodzianek!

 

 >>> ZAGŁOSUJ I WYBIERZ Z NAMI UTWÓR ROKU!<<< 

 

 

Poznajcie nasze nominacje w kategorii Utwór Roku w Plebiscycie SO!MUSIC 2016:

 

COLDAIR

„PRETTY MIND”

 

 

Jeden z najbardziej wciągających utworów z ostatniego albumu Tobiasza Bilińskiego, przepełniony nieograniczoną ilością pulsujących dźwięków. „Pretty Mind” jednocześnie porywa, zachwyca, a partie klawiszy pomiędzy syntezatorami idealnie koją. Wyobraźcie sobie odbiór tego numeru przy totalnie zgaszonym świetle. Taki koncert miał miejsce podczas minionej edycji Spring Break w Poznaniu. Nie da się doświadczyć czegoś lepszego.


FISZ EMADE TWORZYWO

„BIEGNIJ DALEJ SAM”

 

 

Piosenka bardzo rytmiczna, nacechowana bardzo modną w tym roku elektroniką. „Biegnij dalej sam” to czterominutowa motywacja do pracy nad ciałem i umysłem. Fisz Emade Tworzywo w interesujący sposób radzi, poucza, zachęca. Odchodząc od tradycyjnego rapu pokazuje, że urządzenia napędzane prądem wcale muzyki nie psują, a podnoszą jej wartość.

 


HEY

„PRĘDKO, PRĘDZEJ”

 

„Prędko prędzej” był singlem zapowiadającym najnowszy album zespołu Hey – „Błysk”, który w plebiscycie SO!MUSIC jest nominowany w kategorii Płyta Roku”. To jeden z najlepszych utworów ubiegłego roku. Hey wydał utwór mocno elektroniczny i z rockowym pazurem, który nie do końca przypomina twórczość tego zespołu. Jest to bardzo oryginalna kompozycja. Muzycy pokazali, że lubią eksperymenty muzyczne, a te wychodzą im doskonale.

 

 


JÓGA

„HERO”

 

 

JÓGA to zespół, który w każdym utworze zawiera ogrom emocji. Niedawno byli debiutantami, a w 2016 wydali kolejną epkę zatytułowaną „Hero”. W utworze tytułowym elektroniczne brzmienie przeplata się z akustycznym. Tekst natomiast opowiada o trudnościach życiowych, które można przezwyciężyć. Nie jest to piosenka radosna, ale dająca nadzieję tym, którzy borykają się z różnymi problemami. Muzycy mimo młodego wieku stworzyli utwór bardzo dojrzały, wprawiający w ogromne zasłuchanie i pozwalający na chwilowe oderwanie się od rzeczywistości.

 


JULIA MARCELL

„ANDREW”

 

„Andrew” był pierwszym singlem zapowiadającym czwarty album artystki. Ukazał się początkiem stycznia 2016 roku i niesamowicie wyostrzył apetyty na nowy materiał. Utwór ten był także pierwszą okazją by odkryć niebywałą lekkość Juli do pisania tekstów w jezyku polskim. Gorzki tekst w dość celny i przygnębiający sposób komentuje rzeczywistość współczesnych dwudziesto- i trzydziestolatków, którzy utknęli w sieci mediów społecznościowych i aplikacji randkowych.


KRZYSZTOF ZALEWSKI

„MIŁOŚĆ MIŁOŚĆ”

 

 

Dawno nikt tak pięknie nie śpiewał o relacjach damsko – męskich, jak Krzysztof Zalewski w piosence „Miłość Miłość”. Dzięki lekkości, z jaką muzyk się wypowiada, mamy do czynienia z utworem wielkiej klasy. Choć pierwotnie Krzysztofa kojarzy się z rockowym graniem, tym utworem rozłożył słuchaczy na łopatki. „Miłość Miłość” to lekcja, którą powinien odbyć każdy, bez względu na to czy jest zakochany, czy też nie. Poznanie ludzkich zależności jest w gestii każdego.

 


MĘSKIE GRANIE ORKIESTRA

„WATAHA”

 

 

Ten utwór to najlepsze wspomnienie minionego lata i niesamowitej muzycznej przygody, która mu towarzyszyła. Mowa oczywiście o numerze „Wataha”. Ten energetyczny i porywający tłumy utwór zwieńczał wszystkie koncerty z cyklu Męskie Granie 2016. Nie mogło być inaczej skoro na wokalu występują trzy silne i jednocześnie bardzo różne muzyczne osobowości – Dawid Podsiadło, O.S.T.R i Tomasz Organek.

 


ORGANEK

„MISSISSIPI W OGNIU”

 

 

Ognisty zwiastun „Czarnej Madonny”. Wyraźna zapowiedź mocnych brzmień, które ukazały się na płycie. Utwór pokazujący obie odsłony Tomasza Organka. Odrobinę tej z czasów płyty „Głupi ja” oraz odrobinę nieodkrytej dotąd wersji muzyka. „Mississippi w ogniu” zasługuje na uznanie, bo przedziera się swobodnie przez rockowe utwory, sytuując naprawdę wysoko. Dzięki temu, że Organek dał 100% siebie przy tworzeniu tego utworu, jakość powala na kolana.

 


RALPH KAMINSKI

„PODOBNO”

 

 

„Podobno” to pierwszy singiel zapowiadający debiutancką płytę Ralpha Kaminskiego – „Morze”. Utwór ten to delikatna, liryczna opowieść, okraszona dźwiękami fortepianu. Tekst w sposób bardzo dojrzały i przemyślany opowiada o rozstaniu i tęsknocie.

 


SORRY BOYS

„WRACAM”

 

 

„Wracam” jest pierwszym singlem z długo wyczekiwanej płyty „Roma”. To jeden z tych numerów, które można pokochać od pierwszego usłyszenia. Inspirowany pieśniami kurpiowskimi i książką “Biegnąca z wilkami, opowiada o niebezpiecznej podróży w głąb siebie i wyzwoleniu z krępujących więzów. To co czyni go wyjątkowym, to głos śpiewaczki kurpiowskiej, pani Apolonia Nowak.

 


 

TACO HEMINGWAY

„DESZCZ NA BETONIE”

 

 

Finałowy utwór z „MARMURU” to kunsztowny twór, który trafił do słuchaczy na długo przed premierą albumu. Niejedna osoba zaprzyjaźniła się z tą produkcją, bo utożsamia się w głównym bohaterem. Zaletą tego kawałka jest bit, który nie przytłacza wersów rzucanych przez Taco. „Deszcz na betonie” to dwuwymiarowy kawałek. Nabiera faktycznego znaczenia dopiero, gdy przyjmuje rolę klamry całego krążka.

 


 

THE DUMPLINGS

„KOCHAM BYĆ Z TOBĄ”

 

 

O relacjach damsko-męskich można mówić nie tylko w różowych barwach. To ta piosenka, w której Justyna śpiewa nie tylko w trzeciej, ale także w pierwszej osobie. „Ona kocha być z Tobą” zmienia się na „A ja kocham być z Tobą”. To najmocniejszy numer z drugiej płyty duetu – „Sea You Later”.


 

   PODSUMUJ Z NAMI OSTATNIE 12 MIESIĘCY I ZAGŁOSUJ W PLEBISCYCIE SO!MUSIC 2016!